wróć do listy aktualności
data.title
26-03-2026 Porady

Twoja dieta nie działa? Poznaj 5 powodów

Trzymasz dietę, ale efektów nie widzisz – mimo że minęło już kilka tygodni? Dowiedz się, dlaczego dieta nie działa – bo problemy z odchudzaniem to często konkretne błędy i powody, dla których dieta nie przynosi efektów. Poznaj 5 najczęstszych błędów w diecie!

 

 

 

1. Zły dobór kaloryczności to główny powód, dlaczego dieta nie działa

 

By schudnąć, należy przejść na deficyt kaloryczny, by przytyć - na nadwyżkę. To prosta zasada, którą powtarzamy jak mantrę – że w odchudzaniu ważna jest… matematyka. Z gruntu chodzi o to, by Twój deficyt kaloryczny nie był mniejszy niż podstawowe zapotrzebowanie kaloryczne. Dlaczego? Bo w tym wypadku zupełnie nie działa zasada „im mniej, tym lepiej”. Sporo o mechanizmach obronnych organizmu pisaliśmy w tekście „Deficyt kaloryczny – co to i jak obliczyć”.

Zazwyczaj pożądane jest około 500 kcal deficytu względem całkowitego zapotrzebowania kalorycznego. Jeśli deficyt będzie znacznie skromniejszy – zmiany w Twojej masie ciała będą równie skromne i ciężkie do odnotowania. Ale jeśli będziesz jeść zdecydowanie za mało – metabolizm zwolni, a ciało przejdzie w tryb awaryjny „zaniepokojone” brakiem podstawowych ilości kalorii.

Warto pamiętać, że Twoje zapotrzebowanie kaloryczne, a więc także optymalny deficyt to wartości, które zmieniają się wraz ze zmianą masy ciała i należy je w trakcie diety odchudzającej kontrolować.

 

2. Jedzenie „na oko” i za dużo sprawia, że dieta nie przynosi efektów

Jesteś po godzinnym intensywnym treningu, czujesz dumę i do tego świadomość, że teraz to sobie możesz pofolgować! Niestety trzeba ogromnej wiedzy o produktach spożywczych, by nie przeholować z kaloriami. Czasami zbyt duża garść orzechów obróci Twój deficyt kaloryczny w niwecz.

Sporo jest produktów uznawanych za zdrowe, nawet zalecanych przez dietetyków, ale wysokokalorycznych. Jeśli chcesz je poznać bliżej i zachować czujność zwłaszcza w ich wypadku, zapraszamy do tekstu „Dietetyczne pułapki”.

Co zrobić?

Szczególnie na początku przygody z odchudzaniem zalecamy pilne śledzenie kalorii we wszystkim, co spożywasz. Prędko nauczysz się, że mleko dolewane do kawy ma znaczenie, że 100 gramów ziemniaków to nie jest bardzo dużo, albo że niewinny batonik musli może sprawić, że kolację zjesz już bardzo skromną, by zachować na koniec dnia deficyt…  

Jeśli o kaloriach i ich liczeniu chcesz poczytać nieco więcej, zerknij do tekstu "Kalorie - czym są i dlaczego warto je liczyć?". 

3. Napoje light i bez cukru mogą przynosić problemy z odchudzaniem

Nie wpłyną co prawda na podaż kalorii bezpośrednio (zakładamy, że mowa o napojach 0 kcal). Z jednej strony mogą więc okazać się sprzymierzeńcem i przyjść z niekaloryczną pomocą, gdy nachodzi Cię ogromna ochota na coś słodkiego, albo gdy wieczorem spotykasz się ze znajomymi. Jest to szczególnie ważne, jeśli po prostu lubisz tego typu napoje i w czasach „przed dietą” często Ci towarzyszyły.

Ważny jest jednak umiar. Słodkie napoje typu light nie powinny zdominować wody. Dlaczego? Pomijając kwestie czysto zdrowotne – otwierasz sobie furtkę do stałego dostępu do słodkiego smaku, a przejście na zdrowsze nawyki żywieniowe stawia jednak na ograniczenie słodkości. Inna rzecz: takie napoje często mogą być słodzone aspartamem, czyli słodzikiem, który – paradoksalnie – może podsycać uczucie głodu.

Co zrobić?

Znajdź zdrowsze alternatywy – np. wodę w bidonie z odrobiną soku z cytryny i kilkoma plastrami ogórka. Zimą – cytryna i imbir? Poszukaj swoich smaków, ale „home made”. Lepiej dla ciała – to raz, a dwa… lepiej dla budżetu!  

4. Brak motywacji i wsparcia ze strony otoczenia

Nie zawsze (a w zasadzie bardzo rzadko) wystarcza po prostu decyzja, że „muszę schudnąć”. Nawet badania wskazują, że sieć najbliższych osób, którymi się otaczamy, może mieć wpływ na naszą sylwetkę (wg badań New England Journal of Medicine z 2007 roku zwiększenie masy ciała małżonka zwiększa szanse przytycia drugiego z małżonków o 37%; w przypadku rodzeństwa jest to 40%, a bliskiego przyjaciela – aż 57%). Dlatego nie warto bagatelizować roli naszego otoczenia!

Co zrobić?

Nie wstydź się powiedzieć o zmianie nawyków i poprosić o zrozumienie, nawet takie podstawowe (np. nie proponowanie deseru po wspólnym obiedzie). Dużą motywacją mogą być wspólne zmiany i inicjatywy. Np. wspólne długie spacery raz w tygodniu? Trening, którego realizacji będziecie wzajemnie pilnować? Cenna jest także akceptacja tego, że zadanie wcale nie jest błahe i jak najbardziej można w jego realizacji korzystać z pomocy i wsparcia bliskich!

5. Unikanie węglowodanów i tłuszczy to popularne błędy w diecie  

To jedna z najważniejszych zasad zdrowej redukcji: zachowanie proporcji w bilansie makroskładników, o czym pisaliśmy dość szeroko w artykule „Dieta redukcyjna – co jeść, jakie są jej zasady oraz ile kcal spożywać na redukcji” we fragmencie „Dieta redukcyjna a makroskładniki”. Tymczasem z różnych powodów tłuszcze oraz węglowodany bywają uznawane za winowajców nadmiaru tkanki tłuszczowej. O tym, że niesłusznie, przeczytasz dwóch artykułach na temat tych makroskładników: „Czym są węglowodany?” oraz „Tłuszcze w diecie”.

Tutaj możemy tak naprawdę wrócić do punktu wyjścia: do tego, że kluczem jest deficyt kaloryczny, a nie eliminacja jednego z makroskładników (tym bardziej że każdy z nich jest Ci niezbędny do prawidłowego funkcjonowania organizmu). Znaczne ograniczenie spożycia tłuszczów wpłynie między innymi na gospodarkę hormonalną, a drastyczne ograniczenie węglowodanów nie tylko wyeliminuje najważniejsze źródło energii, ale też potencjalne źródła cennych dla zdrowia składników odżywczych. 
Co zrobić? 
Naucz się bilansować makro w zależności od celu diety oraz zapotrzebowania kalorycznego. Dużo przykładów takich obliczeń i wyjaśnień krok po kroku, jak je wykonać, znajdziesz w artykule "Jakie makro na redukcji?".

Dlaczego dieta nie działa? Podsumowanie

Redukcja masy ciała to zadanie niełatwe, ale też nieprzypadkowe. Nie jest kwestią szczęścia, lecz pracy i… obliczeń. Szczególnie na początku tej drogi warto więc korzystać z pomocy specjalistów. Na bezpłatnych konsultacjach telefonicznych (601 444 466, [email protected]) dietetycy Body Chief pomogą Ci nie tylko dobrać odpowiednią kaloryczność, ale też jedną z diet pudełkowych, która pomoże w zachowaniu regularności posiłków i utrzymaniu wybranej kaloryczności w ryzach.

 

Bibliografia:  

The spread of obesity in a large social network over 32 years, N. A. Christakis, J. H. Fowler, Massachusetts Medical Society 2007

 

Autorka: 

Joanna Radzymińska
Joanna Radzymińska

mgr dietetyki

Magister dietetyki na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu, przy czym skwapliwie zbierała doświadczenie także na międzynarodowych wymianach studenckich (studia w Portugalii oraz staż w Turcji). Dietetyka to dla niej nie tylko praca z jadłospisami pacjentów (chociażby w poradni dietetycznej), ale też dużo szerszy aspekt żywieniowy i społeczny, w którym często się zanurza prowadząc konsultacje na eventach i pisząc artykuły czy ebooki.