
Zespół jelita drażliwego (IBS) to przewlekła choroba jelitowa, która dotyka miliony ludzi na całym świecie. Choć nie jest groźna dla życia, to potrafi je solidnie uprzykrzyć. Pierwsze zawiłości pojawiają się już przy samych objawach – bo mogą być skrajnie odmienne (wersja biegunkowa oraz zaparciowa zespołu jelita drażliwego). Z tego artykułu dowiesz się, jakie są przyczyny IBS, a przede wszystkim jaką dietę stosować przy biegunkowym oraz zaparciowym zespole jelita drażliwego!
Angielski skrót IBS to Irritable Bowel Syndrome, dość często używany w Polsce; pełna nazwa polska: zespół jelita nadwrażliwego zazwyczaj jest skracana do nazwy „jelito drażliwe”, ewentualnie „nadpobudliwe”. Rzecz dotyczy natomiast przewlekłej choroby czynnościowej jelit, w której głównym problemem są bóle brzucha oraz silne zaburzenia wypróżniania (bardzo częste w wersji biegunkowej, lub też bardzo sporadyczne i dotkliwe bólowo w wersji zaparciowej).
Bezpośrednią przyczyną chorobowego zachowana jelit jest zaburzenie prawidłowej „współpracy” mózgu z układem pokarmowym. Mówiąc kolokwialnie: jelita na każde pobudzenie reagują zupełnie inaczej niż w przypadku zdrowego człowieka (albo zbyt intensywnie, albo przeciwnie), przez co albo bardzo wzmagają ruchy perystaltyczne, albo – analogicznie – z oporem je uruchamiają.
Zespół jelita drażliwego dotyka coraz więcej osób w krajach rozwiniętych. Szacuje się, że obecnie w Europie jest to między 10 a 15%, przy czym znacznie częściej problem dotyczy kobiet. Oznacza to, że jest to najczęściej występujące schorzenie układu żołądkowo-jelitowego, a dotknięta może nim być jedna na 7 osób!
Niestety (i to podwójne niestety), wiadomo, że przyczyn rozwoju IBS jest wiele, ale nie zawsze udaje się je zidentyfikować. Zaburzenia funkcjonowania jelit, przewodzenia ich impulsów czuciowych czy działania ich układu nerwowego w ogóle mogą być kwestią autoimmunologiczną i genetyczną, ale wskazuje się też na inne czynniki: psychiczne, zapalne czy infekcyjne.
Stres znacznie zaburza układ mikroflory bakteryjnej jelit, i to w najgorszy możliwy sposób: zmniejsza liczebność tzw. „dobrych” bakterii, za to zwiększa armię tych „złych”. Zwiększa się też liczba tak zwanych komórek tucznych, a to może sprzyjać rozwojowi depresji. Niestety jest to schemat błędnego koła, szczególnie że stres bardzo często bywa „zajadany” produktami spożywczymi, które nie są dobrymi wyborami dla zdrowia.
Jest to czynnik często obserwowany, jednak trudny do konkretnego opisania. Chodzi o to, że niektóre grupy produktów mogą wywoływać reakcje immunologiczne, które prowadzą do nadwrażliwości jelita. Problem w tym, że u różnych osób mogą to być różne produkty, od kawy, przez gruszki po chociażby pomidory. Tutaj cenna jest uważność na reakcje naszego organizmu – jeśli zauważymy, że po konkretnym produkcie, np. kapuście, jest nam niekomfortowo – przyjrzyjmy się uważniej swoim reakcjom po wszelkich kapustnych posiłkach.
W ich przypadku sytuacja jest o tyle ciekawa, że mogą być zarówno przyczyną, jak i… konsekwencją zespołu jelita drażliwego. To znaczy: ignorowane nietolerancje mogą sprzyjać rozwojowi zespołu jelita drażliwego, ale też inne czynniki (np. genetyczne) wywołujące IBS mogą być „pierwsze”, a nietolerancja na konkretne produkty może się rozwijać dopiero wraz z chorobą).
Ponadto do rozwoju IBS mogą się przyczyniać zaburzenia hormonalne, nadużywanie niektórych leków czy antybiotyków, przebyte zakażenia i choroby.
Klasyfikacja objawów definiujących IBS również nie jest taka prosta. Diagnoza wymaga eliminacji innych schorzeń i powtarzalności objawów. Jedną z trudniejszych kwestii jest to, że mowa o zaburzeniu rytmu wypróżniania, przy czym rytm wypróżniania jest już kwestią szalenie indywidualną (dość powiedzieć, że u zdrowego dorosłego człowieka dopuszczona częstotliwość wypróżniania to od około 3 razy dziennie do 3-4 razy w tygodniu). Niemniej jako objawy zespołu jelita drażliwego przyjęto:
- ból brzucha pojawiający się minimum raz w tygodniu przez ostatnie 3 miesiące
- ból ten jest związany z co najmniej dwoma zjawiskami z trzech podanych: pojawia się przy defekacji, wiąże się ze zmianą częstotliwości wypróżnień lub ze zmianą konsystencji stolca
- te objawy muszą się pojawiać minimum 6 miesięcy przed diagnozą
Ból w przypadku IBS jest nawracający, ale ma zmienną lokalizację w brzuchu, może się wiązać z zaparciami, gazami, skurczami…
Co ważne: pełnej diagnozie zawsze musi towarzyszyć konsultacja lekarska oraz konkretne badania, np. USG jamy brzusznej czy kolonoskopia, a przede wszystkim bardzo dokładny wywiad z pacjentem. Dolegliwości trawienne mogą się wiązać z zupełnie innymi narządami, np. wątrobą lub trzustką (o objawach tych schorzeń piszemy w dwóch artykułach: "Dieta wątrobowa - co jeść przy chorej wątrobie" oraz "Dieta trzustkowa - co jeść przy chorej trzustce?".
Zespołowi jelita drażliwego towarzyszy też albo biegunka, albo zaparcia, albo… jedno i drugie. Stąd też wyróżnienie kilku typów IBS:
IBS-D – (ang. „diarrhoea”). Pacjent skarży się na częstsze wypróżnienia, a stolce mają charakter wodnisty lub półpłynny. Biegunka występuje najczęściej w godzinach porannych, po posiłku oraz podczas stresowych sytuacji.
IBS-C (ang. „constipation”). Pacjent zgłasza rzadkie wypróżnianie (do 2 tygodniowo). Stolec oddawany jest z dużym wysiłkiem, ma twardą konsystencję oraz pojawia się uczucie niepełnego wypróżnienia.
IBS-M (mix). Pacjent na zmianę doświadcza zaparć i biegunek.
IBS-U (ang. “unspecified”). Ta postać nie spełnia kryteriów pozostałych rodzajów zespołu jelita drażliwego, ale pacjent nadal odczuwa różne objawy ze strony przewodu pokarmowego.
Objawy IBS leczone są farmakologicznie (polega to między innymi na wzbogacaniu flory jelitowej), natomiast leczenie musi być wspomagane odpowiednią dietą. Odpowiednią, czyli przede wszystkim dostosowaną indywidualnie do pacjenta i do rodzaju IBS, jaki go dotyka. Dieta przy jelicie drażliwym ma jednak zawsze kilka ogólnych zasad:
Należy je spożywać w regularnych odstępach czasowych i uważać, by nie były to duże porcje – tak, by nie stanowiły poważnego obciążenia dla układu pokarmowego.
Czyli cała „otoczka” siadania do posiłku. Ważne, by jeść powoli, bez pośpiechu, przy stole, skupiając się na jedzeniu, a nie np. na rozmowie czy przeglądaniu telefonu. Przeżuwać wolno i dokładnie, jeść małymi kęsami.
Przede wszystkim woda niegazowana, ale też delikatne napary ziołowe i herbaty. W przypadku biegunek nawodnienie zapobiega utracie elektrolitów, a przypadku zaparć – pomaga w przesuwaniu mas kałowych. Ważne, by pić między posiłkami, a nie w trakcie posiłków (szczególnie w przypadku postaci biegunkowej). Osoby z IBS powinny wypijać dziennie więcej płynów niż osoby zdrowe.
Odradza się z kolei picie kawy oraz mocnej herbaty, ponieważ nasilają kurczliwość jelit.
Smażenie potraw należy zamienić na gotowanie, pieczenie oraz gotowanie na parze. Ilość tłustych pokarmów powinna być zredukowana (dotyczy głównie potraw typu fast-food, tłustych mięs oraz tłustego nabiału).
Tu zaskoczenia raczej brak. Produkty takie jak kapusta, cebula, nasiona roślin strączkowych nie są zalecane w przypadku jelita drażliwego (co oczywiście nie odbywa się ze szkodą dla walorów odżywczych tejże diety).
To jest moment, w którym następuje poważna różnica między dietą przy biegunkowej postaci jelita drażliwego oraz postaci zaparciowej. Jeśli problemem są zaparcia, staramy się jeść tak, by zmobilizować jelita do trawienia i ruchu. I w tym wypadku błonnik będzie bezceny! Dlatego surowe (niewzdymające!) warzywa oraz pełnoziarniste produkty, takie jak pieczywo, makarony będą przynosić ulgę.
A postać biegunkowa? Wręcz przeciwnie – tutaj, chcąc zahamować procesy trawienne, ograniczamy podaż błonnika i przestawiamy się na białe pieczywo i produkty z oczyszczonej mąki pszennej.
Być może już to widzisz! Powyższe założenia są zgodne z zasadami diety lekkostrawnej. W przypadku postaci biegunkowej jest to typowo dieta lekkostrawna (o zasadach tej diety przeczytasz w artykule „Dieta lekkostrawna – u kogo się sprawdzi, na czym polega?”)
Dieta low-FODMAP to alternatywa dla żywienia przy zespole jelita drażliwego, przez swą restrykcyjność traktowana bardziej jako forma terapii niż stałej diety. Tajemniczy skrót oznacza Fermentujące Oligosacharydy, Disacharydy, Monosacharydy i Polisacharydy, a konkretnie – ich ograniczoną podaż. Wykluczeniu podlegają konkretne produkty i grupy produktów (o których piszemy znacznie szerzej w tekście „Dieta FODMAP – zasady, zastosowanie, jadłospis”).
Zarówno dieta lekkostrawna jak i low-FODMAP są dietami mocno eliminującymi produkty, które są cennymi źródłami witamin i składników mineralnych. Dlatego ich stosowanie (oraz indywidualne dopasowanie do pacjenta) powinno być zawsze konsultowane ze specjalistami – lekarzem lub (albo oraz) dietetykiem, szczególnie że IBS to choroba przewlekła, co oznacza, że nie ma za bardzo terminu końcowego stosowania wybranej diety, a dieta low-FODMAP w wersji podstawowej zalecana jest do stosowania tymczasowego.
|
Grupa |
Zalecane |
Niezalecane |
|
Produkty zbożowe |
Na bazie mąk razowych, otręby, gruboziarniste kasze, produkty pełnoziarniste, na zakwasie |
Pszenne makarony i chleby, wyroby cukiernicze, biały ryż, drobne kasze, np. kasza manna, kuskus |
|
Warzywa |
Wszystkie |
- |
|
Owoce |
Niemal wszystkie ze szczególnym wskazaniem na suszone śliwki i figi |
Zredukowanie podaży bananów i jagód |
|
Nabiał |
Produkty poddane fermentacji (kefir, jogurt), maślanki, chude serki |
Tłuste sery, sery pleśniowe, tłusty nabiał krowi |
|
Mięso, jaja |
Chude mięsa i tłuste ryby |
Tłusta wieprzowina, mięso smażone, podroby, jajka |
|
Tłuszcze |
Przede wszystkim roślinne |
Majonez, smalec |
|
Desery |
Ewentualnie galaretka, kisiel |
Poza wyrobami cukierniczymi szczególnie czekolada |
|
Grupa |
Zalecane |
Niezalecane |
|
Produkty zbożowe |
Pieczywo pszenne, ew. pszenno-żytnie, drobne kasze, biały ryż, wafle ryżowe, drobny pszenny makaron |
Pieczywo razowe i pełnoziarniste, grube kasze, płatki owsiane górskie, otręby |
|
Warzywa |
Sałaty, marchew, ziemniaki, bataty, często warzywa bez skórki (np. pomidor, burak), część warzyw w wersji gotowanej |
Kapusty, cebula i czosnek, brukselka, kalafior, brokuł, kalarepa, niektóre warzywa ze skórką (papryka, ogórek) |
|
Owoce |
Banan, jagody, melon, brzoskwinie, morele |
Lepiej ograniczyć pozostałe owoce |
|
Nabiał |
Przy tolerancji jogurty, chude twarogi |
W zależności od tolerancji sery topione, żółte, mleko, śmietana |
|
Mięso, jaja |
Chude mięsa i tłuste ryby, jeśli można - jajka |
Tłusta wieprzowina, mięso smażone, podroby |
|
Tłuszcze |
Przede wszystkim roślinne |
Majonez, smalec, orzechy, pestki |
|
Desery |
Ciasta drożdżowe, biszkopty |
Kremy, cukierki, gumy do życia i wiele innych |
DZIEŃ 1
Śniadanie: Bananowa owsianka na płatkach owsianych błyskawicznych i chudym mleku bez laktozy
II śniadanie: Kanapki z chleba pszennego z sałatą, wędliną drobiową i obranym zielonym ogórkiem
Obiad: Gotowana pierś z kurczaka, biały ryż, marchewka gotowana, oliwa
Podwieczorek: Biszkopty z serkiem waniliowym
Kolacja: Pieczony omlet z cukinią i szczypiorkiem
Przekąska: Sucharki z pastą warzywną
DZIEŃ 2
Śniadanie: Jaglanka na napoju migdałowym z truskawkami
II śniadanie: pszenna tortilla z serkiem kanapkowym, sałatą, obranym pomidorem i szynką drobiową
Obiad: Dorsz pieczony, puree ziemniaczane, gotowana fasolka szparagowa
Podwieczorek: Wafle ryżowe z masłem orzechowym (100% orzechów)
Kolacja: Sałatka z komosy ryżowej, ogórka, pomidora, jajka
Przekąska: lekko dojrzały banan z jogurtem naturalnym
DZIEŃ 3
Śniadanie: Jajecznica na oleju roślinnym + kajzerka + obrany ogórek kiszony
II śniadanie: Koktajl z płatków owsianych pszennych, mleka bez laktozy i brzoskwini
Obiad: Indyk duszony, kasza kuskus, marchew gotowana
Podwieczorek: Domowy kisiel jagodowy
Kolacja: Tosty pszenne z pastą z tuńczyka
Przekąska: wafle ryżowe w gorzkiej czekoladzie
DZIEŃ 4
Śniadanie: Biały ryż na mleku bezlaktozowym z musem bananowo-brzoskwiniowym
II śniadanie: Rogal maślany z polędwicą i sałatą
Obiad: Klopsiki z królika, ziemniaki, surówka z marchewki (bez cebuli)
Podwieczorek: Ciasto drożdżowe z kruszonką
Kolacja: Sałatka z jajkiem, rukolą i grillowaną cukinią
Przekąska: Wafle kukurydziane z niskosłodzonym dżemem
DZIEŃ 5
Śniadanie: Chałka z masłem orzechowym i bananem
II śniadanie: Kanapki z twarożkiem bez laktozy i pieczonymi warzywami bez skórki
Obiad: Łosoś pieczony, ryż jaśminowy, szpinak duszony
Podwieczorek: Koktajl truskawkowy z nasionami chia
Kolacja: Placuszki z mąki ryżowej z jogurtem bez laktozy
Przekąska: Lekka sałatka owocowa (banan, jagody i brzoskwinie)
DZIEŃ 6
Śniadanie: Pieczony omlet z płatkami owsianymi i borówkami
II śniadanie: Kajzerka z wędliną, sałatą
Obiad: Kurczak pieczony w ziołach, komosa ryżowa, marchewka gotowana
Podwieczorek: Kisiel z malin
Kolacja: Sałatka ziemniaczana z jajkiem i koperkiem
Przekąska: melon
DZIEŃ 7
Śniadanie: Jaglanka z jagodami i migdałami
II śniadanie: Wafle ryżowe + pasta z awokado (mała porcja)
Obiad: Dorsz gotowany na parze, puree ziemniaczane, cukinia duszona
Podwieczorek: Chałka drożdżowa z miodem
Kolacja: Kanapki pszenne z jajkiem i sałatą
Przekąska: paluszki grissini z odrobiną twarożku bazyliowego
Dzień 1
Śniadanie: Owsianka z płatków owsianych górskich na mleku bez laktozy z kiwi, borówkami i łyżką siemienia lnianego
II śniadanie: Kanapki z chleba orkiszowego na zakwasie z pastą z jajka i szczypiorkiem
Obiad: Grillowany kurczak, kasza gryczana, cukinia i marchew duszona
Podwieczorek: Jogurt naturalny + garść orzechów włoskich i suszonych daktyli
Kolacja: Sałatka z tuńczykiem, sałatą, ogórkiem, pomidorem i oliwą
Przekąska: Chlebek z suszonej figi + napar z mięty
Dzień 2
Śniadanie: Jaglanka z malinami i nasionami chia
II śniadanie: Koktajl (szpinak, banan niedojrzały, mleko bez laktozy, masło orzechowe)
Obiad: Indyk pieczony, ryż basmati, fasolka szparagowa
Podwieczorek: Wafle ryżowe pełnoziarniste + pasta z awokado i jajka
Kolacja: Omlet z cukinią i pomidorkami
Przekąska: Garść migdałów + herbata rumiankowa
Dzień 3
Śniadanie: Kanapki z chleba razowego z pastą z wędzonej makreli i ogórkiem
II śniadanie: Jabłko z jogurtem naturalnym i orzechami pekan
Obiad: Łosoś pieczony, ziemniaki, sałatka z rukoli i oliwy
Podwieczorek: Fit skyrniczki z kiwi
Kolacja: Sałatka z komosą ryżową, grillowanymi warzywami i fetą bez laktozy
Przekąska: Suszona śliwka
Dzień 4
Śniadanie: Jajecznica na oleju roślinnym, chleb orkiszowy, pomidor
II śniadanie: Jogurt bez laktozy + borówki + chia
Obiad: Pulpeciki z indyka, kasza jaglana, marchew z groszkiem
Podwieczorek: Koktajl z kiwi i pomarańczy
Kolacja: Sałatka z jajkiem, ziemniakiem, ogórkiem i koperkiem
Przekąska: Garść pestek dyni
Dzień 5
Śniadanie: Owsianka z duszoną śliwką
II śniadanie: Bułka grahamka z sałatą, wędliną, ogórkiem kiszonym
Obiad: Dorsz pieczony, ryż brązowy, sałatka z ogórka i koperku
Podwieczorek: Garść winogron + orzechy
Kolacja: Tosty orkiszowe z pastą z awokado i łososiem wędzonym
Przekąska: Napar z kopru włoskiego + kiwi
Dzień 6
Śniadanie: Kasza manna na mleku bez laktozy z malinami
II śniadanie: Smoothie bowl (truskawki, płatki owsiane, chia)
Obiad: Kurczak duszony, ziemniaki, sałatka z sałaty masłowej
Podwieczorek: Jogurt bez laktozy + siemię lniane + mus jabłkowy
Kolacja: Omlet ze szpinakiem i fetą bez laktozy
Przekąska: Garść orzechów laskowych
Dzień 7
Śniadanie: Bowl z kefiru, chia, pomarańczy, nerkowców i daktyli
II śniadanie: Kanapki żytnie z pastą jajeczną i rukolą
Obiad: Wołowina duszona, kasza gryczana, buraczki pieczone
Podwieczorek: Koktajl z borówek i mleka bez laktozy
Kolacja: Sałatka z tuńczykiem, jajkiem i ziemniakiem
Przekąska: 2 suszone śliwki + herbata z melisy
Prezentowane wyżej tabele pozwolą Ci dość wygodnie modyfikować przepisy tak, by dostosować je zarówno do biegunkowej postaci zespołu jelita drażliwego, jak i do postaci zaparciowej. Przykład? Zaplanujmy owsiankę na pyszne śniadanie w obu tych wersjach.
Płatki owsiane błyskawiczne – 3 łyżki
Napój ryżowy – 250 ml
1 banan
Do rondelka wlej napój, dosyp płatki, dodaj drobno pokrojony banan. Mieszając poczekaj do zagotowania.
Płatki owsiane górskie – 3 łyżki
Mleko bez laktozy – 250 ml
2 duszone śliwki suszone
Łyżeczka mielonego siemienia lnianego
Śliwki podduś w osobnym naczyniu w niewielkiej ilości wody, następnie wszystkie składniki zagotuj mieszając co jakiś czas.
IBS ma charakter mocno indywidualny – przy cierpliwym i uważnym prowadzeniu dzienniczka pacjenci mogą w pewnym stopniu sprecyzować, które produkty powinny zniknąć z ich diety, a które są przez układ pokarmowy zupełnie akceptowalne. Nie ma sensu „prewencyjnie” unikać absolutnie każdego potencjalnie podrażniającego produktu – bo zachowanie różnorodności źródeł witamin i składników mineralnych jest przecież cenne!
Dietę naprawdę warto opracować w oparciu o wyniki swoich badań i konsultacje lekarskie. W przypadku biegunkowej postaci zespołu jelita drażliwego można też skorzystać z formy zdecydowanie najwygodniejszej, czyli cateringu dietetycznego z Dietą Soft od Body Chief opartego na zasadach diety lekkostrawnej, gdzie zespół dietetyczek dokłada wszelkich starań do utrzymania optymalnej wartości odżywczej menu. W przypadku dalszych pytań zachęcamy do bezpłatnych konsultacji pod numerem 601 444 466 (lub mail: [email protected]).
To przewlekła choroba będąca skutkiem nieprawidłowych reakcji jelit na bodźce, objawiająca się bólem brzucha, kłopotami z zaparciami, gazami, biegunkami (w zależności od postaci). Nie jest to choroba niebezpieczna dla życia, ale jest bardzo uciążliwa.
Dwa podstawowe typy jelita drażliwego to postać biegunkowa i zaparciowa (istnieje jeszcze postać mieszana i niezidentyfikowana). W każdej z nich zasady diety są podobne, z jedną bardzo ważną różnicą: w postaci biegunkowej należy ograniczyć podaż błonnika, w postaci zaparciowej – wręcz przeciwnie.
Wskazane są produkty mączne na bazie oczyszczonej mąki pszennej, a więc białe pieczywo, pszenny makaron, produkty o wysokiej zawartości skrobi, np. biały ryż. Produkty nabiałowe i mięsne – tak, ale nie smażone oraz chude.
Wskazane są produkty zawierające dużo błonnika pokarmowego, a więc surowe warzywa i owoce, produkty pełnoziarniste, grube kasze, ponadto kefiry, jogurty, suszone śliwki i figi. Analogicznie odradzane są produkty z oczyszczonej mąki pszennej, czekolada, słodycze.
Kawa, mocna herbata, produkty smażone, wzdymające, produkty tłuste (bogate w nasycone kwasy tłuszczowe, a więc tłuste mięso i nabiał), napoje gazowane, słodycze, ostre przyprawy.
Wzdęcia mogą być jednym z objawów IBS, ale nie mogą być jedynym objawem. Aby zdiagnozować zespół jelita drażliwego, potrzebne jeszcze są inne czynniki, np. ból brzucha i zaburzenia defekacji.
To zależy od indywidualnych tolerancji. W przypadku postaci zaparciowej na pewno cenne będą kefiry i jogurty. Możliwe, że znacznie lepiej będą tolerowane produkty bez laktozy. Należy też wybierać wersje o niskiej zawartości tłuszczu (np. mleko 1,5%, nie 3,2%). Niemniej wiele osób czuje się znacznie lepiej po przejściu na roślinne zamienniki mleka i pozostałych produktów nabiałowych.
Kawa jest napojem mocno pobudzającym ruch jelit, dlatego jest odradzana w każdej postaci zespołu jelita drażliwego.
Tak – dlatego bardzo często towarzyszą leczeniu IBS. Zaburzenia pracy jelita bardzo często wiążą się z nieprawidłową mikroflorą jelitową, a probiotyki pomagają odzyskać równowagę bakteryjną.
Tak – stres jest bardzo istotnym czynnikiem, który może nie tylko zaostrzać objawy zespołu jelita drażliwego, ale też być jedną z jego przyczyn. Redukcja stresu (zarówno na co dzień, jak i w wymiarze planowania i spożywania posiłków) jest cenna dla opanowania tej choroby.
Dieta FODMAP eliminuje produkty o wysokiej zawartości FODMAP (skrót od Fermentujące Oligosacharydy, Disacharydy, Monosacharydy i Polisacharydy). Jest jedną z terapii stosowanych w przypadku zespołu jelita drażliwego, choć (jak w ogóle w przypadku żywienia przy IBS) warto ją wprowadzać w konsultacji ze specjalistą, gdyż jest dietą mocno eliminacyjną.
Bibliografia:
IBS czyli zespół jelita drażliwego cz. 1 – definicja, rozpoznanie, leczenie, mgr M. Kaczorek, Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej
Jelito drażliwe. Leczenie dietą, H. Stolińska-Fiedorowicz, Wydawnictwo Zwierciadło, Warszawa 2018.
Zespół jelita nadwrażliwego IBS cz. 2- zalecenia żywieniowe, znaczenie probiotykoterapii i diety low-FODMAP, mgr M. Kaczorek, Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej
Autorka:
mgr dietetyki
Tytuł magistra dietetyki uzyskała na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu. Doświadczenie zawodowe zbierała w szpitalu (edukacja pacjentów z zakresu diabetologii), Domu Pomocy Społecznej (prowadzenie warsztatów dietetycznych) i poradni dietetycznej (układanie jadłospisów i przeprowadzanie konsultacji). Spośród wielu zawodowych zainteresowań skupia się między innymi na dietetyce sportowej, która mocno koresponduje z jej pasjami.