pexels-photo-605408

Jak zmienia się ciało, gdy przestajesz pić alkohol?

Może twój nocny kieliszek wina zamienił się w dwa lub trzy. Albo przesadzasz z piwem, a brzuszek piwny jest tego dowodem. Niezależnie od tego, czy chcesz oczyścić swoją dietę, czy próbujesz zwalczyć potencjalny problem w zarodku, rezygnacja z alkoholu może być trudna – ale korzyści czynią ją wartą wysiłku.

Przerwa od picia alkoholu – nawet jeśli trwa zaledwie kilka tygodni – to dobry pomysł, zwłaszcza jeśli regularnie spożywasz więcej niż zalecany dzienny limit. Nawiasem mówiąc, ten limit jest ogólnie definiowany jako drink dziennie dla kobiet i dwa dla mężczyzn.

Oto, czego możesz się spodziewać, zarówno krótko- jak i długoterminowo, jeśli zrezygnujesz z alkoholu:

  1. Będziesz spać zdrowiej

Jedno z ostatnich badań stwierdza, że picie przed snem wzmaga falę alfa w mózgu – rodzaj aktywności mózgowej, która zwykle występuje, gdy nie śpisz, ale odpoczywasz. Wynik? Zakłócony sen. Kolejny przegląd badań wykazał, że chociaż alkohol może pomóc ludziom zasnąć szybciej i głębiej na początku, to poważnie zaburza jakość snu po fazie początkowej. Produkty „uboczne” lepszego snu: poprawa samopoczucia, koncentracji i sprawności umysłowej. 

  1. Będziesz jadł mniej obfite kolacje

Według badań opublikowanych w American Journal of Nutrition, alkohol jest jednym z największych czynników zwiększających apetyt. Badacze stwierdzili, że po alkoholu jemy średnio 30% więcej. Nawet łagodne odurzenie zwiększa aktywność mózgu w podwzgórzu, czyniąc je bardziej wrażliwymi na zapach jedzenia i zachęcając do jedzenia więcej.

  1. Możesz poczuć apetyt na cukier

Cukier podnosi poziomy chemicznej dopaminy, która napędza uczucie przyjemności. Alkohol robi to samo. Jest więc bardzo możliwe, że kiedy porzucisz jedną substancję, która powoduje, że chemikalia wytwarzające szczęście będą unosić się w twoim mózgu, prawdopodobnie sięgniesz po drugą.

  1. Zaczniesz tracić kilogramy

Alkohol ma podstępny sposób na zwiększenie dziennego spożycia kalorii, nawet jeśli nie zdajesz sobie z tego sprawy. Jedna margarita może zawierać 300 kalorii lub więcej – głównie z cukru. (Pyszna piña colada może mieć 450 kalorii!) Jedno z badań wykazało, że mężczyźni spożywają dodatkowe 433 kalorie w te dni, kiedy piją „umiarkowaną” ilość alkoholu. Dla kobiet to 300 kalorii. Usuń je ze swojej diety – i nie zastępuj ich deserami – a zaczniesz chudnąć bez większego wysiłku.

  1. Zmieni się twoja cera

W ciągu kilku dni zauważysz, że twoja skóra wygląda na bardziej nawilżoną. To dlatego, że alkohol jest moczopędny, co powoduje, że oddajesz więcej moczu i tym samym szybciej się odwadniasz. Alkohol obniża również produkcję hormonu antydiuretycznego, który pomaga organizmowi w resorpcji wody. (Mniej wody w ciele równa się spieczonej skórze). Zaczerwienienie na policzkach i wokół nosa również może zacząć zanikać, a inne schorzenia skóry, takie jak łupież, egzema lub trądzik różowaty, również mogą ulec poprawie.

  1. Ryzyko zachorowania na raka spada, czy ryzyko chorób serca może wzrosnąć?

Spożywanie alkoholu wiąże się ze zwiększonym ryzykiem raka jamy ustnej, wątroby, piersi, okrężnicy i odbytnicy. Ryzyko wzrasta proporcjonalnie do ilości wypijanych procentów. Z drugiej strony, wiele badań wykazało, że umiarkowane picie alkoholu może pozytywnie wpłynąć na problemy z sercem. Jednak są lepsze sposoby na obniżenie ryzyka sercowo-naczyniowego – przede wszystkim poprawa jakości diety i wprowadzenie większej ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych. Tak naprawdę badania pokazały, że osoby pijące w sposób umiarkowany mają mniejsze ryzyko wystąpienia udaru, co nie oznacza, że rezygnacja z alkoholu zadziała w drugą stronę. Ponadto, są również badania, które obalają tezę o zmniejszonym ryzyku.

Tak czy inaczej, rekomendowanie alkoholu, zwłaszcza w celach zdrowotnych, jest moralnie wątpliwą kwestią. Alkohol to nie lekarstwo i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu oraz na nasze samopoczucie. Najlepiej całkowicie zrezygnować ze spożywania alkoholu, a jeśli naprawdę nie chcemy tego robić, to starać się go ograniczyć i zacząć pić z umiarem :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *